poniedziałek, 22 stycznia 2018

Podsumowanie na 16 kwietnia 2008

           Na mapie szlaków zaznaczyłam te, które przeszłam. Niektóre kilka razy, w górę lub w dół, z zachodu na wschód innym razem odwrotnie. Odznakę GOT miałabym w kieszeni nie jedną. Ale to się nie liczy. Nie chodzę w góry dla odznaki, ale dla ich piękna. Żadna widokówka, żaden opis, żaden film nie odda tego, czego się doświadczy „dotykając ich osobiście”.
             Uczucia, jakie towarzyszą mi w górach nie sposób opisać. Chciałabym, aby część moich zachwytów zaraziła tych, którzy mają otwarte serca i dla których górskie wędrówki mogłyby być takim samym szczęściem i radością, jak dla mnie.
            Mapa szlaków, na których byłam.



  
         Chcę do takiego miejsca na ziemi, gdzie problemy przestają mieć znaczenie. Jest takie miejsce , to góry. 
Tęsknię za nimi i chciałabym zobaczyć krokusy. Już są. Choć pogoda obecnie brzydka.



Brak komentarzy:

"Pięć Stawów. Dom bez adresu." - Beata Sabała _ Zielińska

             Książkę dostałam w imieninowym prezencie. Do życzeń Asia dodała " nie może Mahomet do góry, to góra przyszła do niego, cho...